Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Rozdział 18


Ważne:

x Następny rozdział pojawi się najpóźniej za dwa tygodnie.
x Czwarta nowa odsłona strony dzięki : Liluś
x Szablon przystosowany do przeglądarki Internet Explorer chociaż w Mozilli też działa x Nowa notka pojawiła się trochę później niż zamierzałam, ale pewne wypadki uniemożliwiły mi jej napisanie. Jednym z powodów, była oczywiście szkoła, a drugim to, że tworzę nowego bloga. Niedługo pojawi się tu jego adres. Gdy już go stworzę, notki będą pojawiały się częściej.

Sara Riddle

Rozdział 18

Minęło kilka tygodni, odkąd dziewczyna wróciła od ojca. Coraz częściej przesiadywała sama. Ból niszczył ją od środka. Stawała się tym, kim chciał jej ojciec- zimną istotą bez uczuć i skrupułów, idealną córką. Ale tego ognia, który nadal był w jej duszy nie mógł zabić. Była to miłość do nieżyjącej matki i Dracona. To ostatnie uczucie miało przynieść jej wiele bólu. Nie miała się komu wyżalić. Hermiona i Ginny były jej bardzo bliskie, ale nie zrozumiałyby jej decyzji. Ona sama nie pojmowała wielu rzeczy. Pansy i Zabini- jej fałszywi przyjaciele wrócili. Chcieli zająć dawne miejsce w jej sercu. Nie mieli o co się starać. W jej sercu nie było już miejsca dla nikogo. Harry starał się jakoś do niej dotrzeć. Na próżno, właśnie jego chciała teraz unikać. Wiedziała, że niedługo będzie musiała zacząć z nim walczyć. Dracon- dla jego dobra musiała ograniczyć z nim kontakty.
Harry czytał siedział właśnie z Ronem i Hermioną w Pokoju Wspólnym. Przeglądał podręcznik do eliksirów. Zauważył zagiętą stronę. Otworzył na niej podręcznik. W dolnym rogu widniała formułka zaklęcia Sectusempra.
-Idziecie do Wielkiej Sali- zagadnął Ron
-Yhm- mruknął Harry i odłożył swój podręcznik do torby i wyszedł na korytarz.
-Wiesz Ron chyba nie przyjdzie na obiad. Idź. Niedługo przyjdę, muszę się tylko o coś zapytać Vector
-Ok- odparł Harry i ruszył korytarzem
Wiedział, czemu Ron nie przyjdzie. Zbliżał się mecz Quiddicha, co dla Rona oznaczało ogromny stres i regularne sensacje żołądkowe. Otworzył od nichcenia mapę Huncwotów i zaczął szukać Malfoya. Dostrzegł do w łazience dla chłopców, rozmawiającego z Jęczącą Martą. Nie zastanawiał się długo tylko poszedł w to miejsce. Gdy dotarł na miejsce otworzył drzwi i zobaczył płaczącego Dracona. Wszedł powoli i stanął przy drzwiach.
-On mnie zabije. Nie dam rady. Sara... jeśli on coś jej zrobi?
-Oj nie zabije cie. A ta Riddle da sobie rade. Ona jest jak kot. Ma siedem żyć i spada zawsze na czery łapy.
W tym samym momencie przechodziła tamtędy Sara, która uznała, że warto sprawdzić czemu Potter skrada się do łazienki. Podeszła do drzwi i lekko je uchyliła. Zobaczyła dwuch chłopaków mierzących do siebie różdżkami.
-Nie!- krzyknęła i stanęła między nimi.
-Po co? Nie dość macie już kłopotów. Draco! Opuść tą różdżkę! To samo tyczy się ciebie Harry!
-Sara odsuń się- warknęli razem
-Nie!
Draco, gdy zobaczył, że Potter próbuje w niego wycelować wybiegł za Sarę i krzyknął „Cruc...”
Ale zaklęcie Harry odbił zaklęcie i wypowiedział jedyną formułkę, która przyszła mu do głowy „Sectusempra”
Zaklęcie ugodziło Dracona. Wglądało to jakby niewidzialny miecz przecinał mu skórę.
Marta zaczęła wywrzaskiwać „Morderstwo”
-Potter odwróć to!- krzyknęła przerażona dziewczyna
-Nie... nie wiem jak- wydukał
Po jego słowach Sara wyciągnęła swoją różdżkę i próbowała różnych zaklęć. Stosowała też czarną magię. Sprawiła tylko, że mniej krwi wydobywało się z ran chłopaka.
Nagle do łazienki wpadł Snape.
-Riddle zostaw go. Ja sie nim zajmę.- rozkazał.
Posłusznie wstała i wybiegła z łazienki, obrzucając Pottera zawistnym spojrzeniem.
Wbiegła zapłakana do Pokoju Wspólnego Gryfonów. Wielu oglądało się za nią. Mogła mieć wielu chłopaków, ale dla niej istniał tylko ten jeden. Wbiegła do swojego dormitorium. Wzięła księgę, którą dostała od Slitherina. Postanowiła spisać w niej swoje myśli, oddać trochę ciężaru księdze.
„To się dzieje za szybko. Ten ból rozsadza mnie od środka. W Szwecji byłam zwykłą dziewczyną, a teraz kim jestem? Ja sama nie wiem. Podłą śmiercożerczynią? Córką mordercy? Dziewczyną, która nie może znaleźć swojego miejsca i dlatego raz stoi po stronie ojca, a raz z nim walczy? Coś złego się dzieje, a ja nie mam na to wpływu. Kocham Dracona, ale mój ojciec może go zabić. A teraz Potter coś mu zrobił. Nie mogłam nawet sprawić by przestał krwawić...” Z hukiem zamknęła księgę i wybiegła z dormitorium. Pobiegła prosto do skrzydła szpitalnego. Znalazła go tam. Leżał na łóżku nieprzytomny. Nie miał już ran. Gdzieniegdzie widziała tylko delikatne blizny. Odgarnęła mu włosy z czoła. Jeśli wcześniej zastanawiała się czemu przyłączyła się do ojca, teraz uzyskała odpowiedź. Zrobiła to dla niego i dla matki. Sama nic by nie zdziała. Musi mieć pomoc, a Harry już chce opuścić przyjaciół. Jej ojciec jest raczej stały w decyzjach i nigdy nie zostawiłby na pastwę losu osoby obdarzonej taką mocą. Dumbledore wierzył w ideały, a ona była realistką, nie zgodziliby się.
Drzwi do skrzydła szpitalnego otworzyły się, ale Sara tego nie zauważyła.
-Nie rań się, to nie ma sensu. Część cierpienia przysparzasz sobie sama- dobiegł ją spokojny głos
Odwróciła głowę. Stała za nią Susan Bones.
-Ty nic nie wiesz? Co cię to interesuje co ja robię ze swoim życiem?!- wrzasnęła
-Teoretycznie nie powinno mnie to nic nie obchodzić, ale twoje cierpienie mnie boli. Ranisz sama siebie. Ja i Matt odchodzimy od zmysłów dziedziczko Slitherina. Nie zapinaj, że jesteśmy ze sobą związani.
-Ale skąd to wiesz?
-Każdy z dziedziców jest obdarzony jakąś mocą, ja potrafię odczuwać to co dzieje się w sercach ludzi. Czuję tylko to co osoby, których uczucie chcę poznać. Nie wiem jakie podjęli decyzję, ale dzięki obserwacji mogę wiele wywnioskować. Jeśli chcę mogę sprowadzić niepokój lub spokojny sen na dusze innych ludzi. Kochasz i cierpisz. Boisz się. Czujesz złość. Nie pragniesz zemsty, ale chcesz coś komuś powiedzieć. Jesteś niepewna. Rozpacz i poczucie beznadziejność. Tęsknota.
-Ja nie potrzebuję spokoju, ale Dracon...- zaczęła spokojnym tonem
-Niepewność przybrała mocy. W pewnym sensie jesteśmy odpowiedzialni za istoty, które kochamy. Jeśli chcesz mogę sprowadzić na Malfoya spokój- odparła Susan
-Nie umiesz przecież czytać w myślach...
-Pamiętaj, obserwacja. Nie muszę czytać w myślach by widzieć.
-Proszę cię sprowadź na niego ten sen.- szepnęła Sara
Puchonka położyła dłoń na piersi chłopaka i wypowiedziała kilka słów, których brunetka usłyszeć nie mogła.
-Chodź. Nie musisz tu siedzieć.
Sara wstała i razem z Susan wyszły.
-Powiedziałaś mi ostatnio, że nie potrzebujesz współczucia, dlatego chcę ci ofiarować przyjaźń i zrozumienie.- zaczęła Bones
-Nie mogę przyjąć przyjaźni, ale cieszę się, że starasz się mnie zrozumieć.
-Odsuwasz się. Chcesz spełnić czyjeś oczekiwania. Ojca? Prawda?
-Tak
-Pomożemy ci z Mattem. Może jeszcze tego nie widzisz, ale jesteśmy połączeni. Zrozumienie. Bezwarunkowe zaufanie. Ty jesteś w najgorszej sytuacji. My musieliśmy pokonać pierwszy szok, a ty musisz stawić czoła ojcu i swoim problemom. Porozmawiaj z Harrym, to może pomóc.
-Dzięki za radę. Muszę iść, narazie. Naprawdę, dziękuję ci Susan. Pomogłaś mi.
Pobiegła do dormitorium wszystko przemyśleć. Wiedziała jedno. Dla dobra swoich bliskich musi być po stronie ojca. Wiedziała dla kogo walczy i jaki ma cel. Chciała być sobą i żyć w zgodzie ze swoją naturą. Zanim jednak pójdzie pobyć sama, będzie musiała pogadać z Harrym.
*****************************************************


Znowy długo nie pisałam. Wybaczcie, ale szkoła. Noramlnie mi wena ucieka i notki pisze w weekendy.
Obecnie zajmuje się pisaniem również pisaniem innej historii, ale na razie w zeszycie. Gdy skończę to historię będę pisać o czymś innym, ale o tematyce potterowskiej. Ten blog jednak nadal jest na pierwszym planie. I jeśli gdzieś nie komentuje to przepraszam. Dlatego teraz po raz pierwszy pozdrowienia:

Dla mojej siostry z bloga www.magic-lay.blog4u.pl która zrobiła szablon, który jest aktualnie na blogu

Dla Vicky i Am które piszą wspaniałe opko http://the-lost-chapters-of-marauders.blog4u.pl/

Dla Carmen, która też super pisze i zawsze mnie powiadamia http://lily-evans-i-reszta.blog4u.pl/

Dla Moony, która też pisze i dopiero zaczyna. Czekam na nową notkę na jej blogu http://anything-is-illusion.blog4u.pl/

Oraz dla wielu innych, których nie pozdrowiłam. Odpracuję pod następną notką.

Dziękuję za ponad 11000 wejść i trzecie miejsce w topliście blogów yoyo w kategorii blog4u.pl, to wiele dla mnie znaczy. Dziękuję.

Dark Angel 28/10/2007 21:21:23 [Powrót] Komentuj


Dzięuje za pochwalenie mojego szablonu xD
Kelly 24/11/2007 12:18:18
| brak www IP: 81.190.235.52

Zapraszam na nową (dużą) dostawe dodatków
Carmen 22/11/2007 21:29:08
| brak www IP: 87.105.130.49

Zapraszam do siebie na kolejny rozdział tym razem już 20.

PS. jeśli chcesz być informowana o newsach wpisz się do księgi
Carmen 18/11/2007 21:01:41
| brak www IP: 87.105.130.49

Jacie! Muszę częściej tu zagladać, bo odkąd zamknęłam asylu(mojego osobistego bloga) to przestałam tu zaglądać ^^
Przedstawiłaś własną wersję zdarzenia w łazience i powiem Ci, że bardzo mi się podoba xD
pozdrawiam :*
Moony 14/11/2007 17:07:55
| brak www IP: 87.105.224.119

.... i co dalej z powieścią?
Pozdrawiam
Dawid 13/11/2007 10:55:27
| brak www IP: 83.25.253.73

Fajne opowiadanie. Przeczytalam cale i bardzo mi sie podoba. Pozdrawiam!
Lily Black 10/11/2007 18:20:23
| brak www IP: 83.8.217.113

Njus. :))
Lowe ta piosenka, która jest u Ciebie :D
Kimmy. 9/11/2007 21:25:19
| brak www IP: 87.205.43.222

Widziałem tylko jeden odcinek Potera, ale Twoja wersja jest lepsza. Niech wena opiekuje się Twoim sercem!
Dawid 6/11/2007 11:12:11
| brak www IP: 83.25.249.216

Ehh... Dawno tutaj nie byłam ^^ Trza wrócić do 11 rozdziału bo chyba na nim się zacięłam.
Zapraszam xD
Moony
anything-is-illusion 3/11/2007 17:03:28
| http://anything-is-illusion.blog4u.pl IP: zalogowany

Fajny blog. Będę wpadać. Zapraszam do mnie!
malwa 3/11/2007 14:55:48
| brak www IP: 87.105.24.77


Podstrona: *1* / 2 ______________________________________________________________
Najlepsze Blogi anna-weaslay.blog4u.pl kanaan-dawid-imm.blog4u.pl kimberly-ann-potter.wjo.pl lunatyk-glizdogon-lapa-i-rogacz-vs-wsciekle-dziewczyny.wjo.pl lilyannevans.blog4u.pl avrilka011.blog4u.pl oris-mori.blog4u.pl
pharry.blog4u.pl sissipetter.wjo.pl susan-bones-sen-jednorozca.blog4u.pl hermiona-i-draco.blog4u.pl ciemna-strona.blog4u.pl zielonooka.blog4u.pl ocenki-blogow-kia.blog4u.pl
h-p.blog4u.pl milosc-nie-ma-granic.blog4u.pl nicole-riddle.blog4u.pl corka-voldemorta.blog4u.pl black-cat.blog4u.pl sweety-ocenki.blog4u.pl o-ceny.wjo.pl
early-years-in-hogwart.blog4u.pl . lilystory.blog4u.pl . the-lost-chapters-of-marauders.blog4u.pl marta.blog4u.pl moje-zycie-to-nie-bajka.blog4u.pl
lost-time-of-hogwarts.blog4u.pl

Linki

Czasy Huncwotów
sekrety-serca-lily
marauders-and-girls
po-prostu-lilka
pamietnik-liliy-evans-nastoletniej-czarownicy
lily-james-i-inni
nie-jestem-ruda
hp-1960
Hermiona Granger i Severus Sna
cloak-of-courage
Historia Hermiony i Snape'a
HG/SS i ich historia
Severus+miłość?
Przeciwieństwa się przyciągają
Oxygene Lady
SS/HG
Tacy różni, a jednak podobni
Historie z Hogwartu
potterowie-bez-voldemorta
zanik-uczuc
harry-potter-i-dziedzic-przodkow
harrypotter-blizna
harry-potter-siodma-czesc
zamek cienia
when-harry-won
mroczne-tajemnice-milosci
julien-riddle
Nie klikaj! Lepiej tego nie rób!
hp-mroczna-otchlan
wampirzasty-elf
harrypotter-moc
harry-ginny-or-draco-hermiona
harry-ginny-milosc
ginnyharry
harry-potter-i-potega-milosci
wnetrze-serduszka-ginny-weasley
hp-ostatnia-walka
krolewskakrew
ordinary-hermiona
dziedzic-voldemorta
hermiona-granger-czy-diana-riddle
diary-hermiony-riddle
hp-another-story
selene-dark
Opowiadania o Draco i Hermioni
draco-hermiona-love
wielka-milosc-hermiony-i-dracona
dracon-i-hermiona
hermiona-draco
gryfonka-and-slizgon
hermiona-dracon-i-wielka-milosc
draco-hermiona--tak-wyszlo
rozni-polaczeni
gomenasai
latorosl
hermiona-15
smierciozerczyni-z-wyboru
milosc-w-nienawisci
jak-to-dalej-bylo
dramione-od-poczatku
Potterowskie, ale inne
Dwoje różnych ludzi, a jednak ich drogi się połączyły
Życie Joscelyn Snape
Germiona Granger& S. Snape& D. Malfoy
Z forum i innych zakątków inte
Szczęśliwe dni w piekle
Przecinając więzy
Poprzez mury
Zastępcza matka
Zemsta Hermiony
Długi czarny płaszcz
Długi
Z innej beczki
sword-of-glory

______________________________________________________________ Layout wykonała:Liluś.
Na zdjęciu widnieje Sophia Bush.
Fotografia znaleziona na :Sweetalendet
Pattern znaleziony gdzieś w :Google.
Szablon wykoany tylko dla OWEGO bloga, dla kochanej siostry.
Jeżeli Ci to nie pasuje to Avada Kedavra!
Czarodziei: 102491
Zalinkuj || Księga || Pisz
xRozdziały: xIx IIIx IVx Vx VIx VIIx VIIIx IXx Xx XIx XIIx XIIx XIVx XVx XVIx XVIIx XVIIIx XIXx XXx XXIx

XXIIx
HTML: By Liluś