Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Rozdział 17


Ważne:

x Następny rozdział pojawi się najpóźniej za dwa tygodnie.
x Czwarta nowa odsłona strony dzięki : Liluś
x Szablon przystosowany do przeglądarki Internet Explorer chociaż w Mozilli też działa x Nowa notka pojawiła się trochę później niż zamierzałam, ale pewne wypadki uniemożliwiły mi jej napisanie. Jednym z powodów, była oczywiście szkoła, a drugim to, że tworzę nowego bloga. Niedługo pojawi się tu jego adres. Gdy już go stworzę, notki będą pojawiały się częściej.

Sara Riddle

Rozdział 17

Mrok, krzyk, który usłyszała w głowie i powrót do rzeczywistości.
-Wracasz dziś do Hogwartu.. Ktoś przeteleportuje cię pod bramy szkoły.- orzekł Voldemort i wyszedł.
-Super. Nawet nie pamiętam jak się tu znalazłam.- mruknęła i ubrała się w szkolne szaty.
-Pakuj!- krzyknęła w stronę kufra, który po chwili zapełnił się jej rzeczami. Zeszła szybko po schodach i stanęła przed ojcem.
-Było miło, ale chcę wracać- powiedziała obojętnym tonem lecz po chwili z jej oczu popłynęły łzy.
-Czemu nie umiesz kochać?- spytała szeptem i nie czekając na odpowiedź wyszła
Czarny Pan poszedł za nią. Stanął za swoją córką. Wyczuwał tyle uczuć i emocji, ale nie potrafił ich zrozumieć.
-Wstąpię w twoje szeregi.- mruknęła nie odwracając się-Ale zrób coś dla mnie.- dodała, a w jej oczach pojawiła się nadzieja- Sprowadź Natashę i umieść ją w jakiejś przyzwoitej rodzinie czarodziejów na jakiś czas. Gdy wojna się skończy sama się nią zajmę.- wyszła poza bramy Serpente Rezidence i zniknęła w gęstej mgle.
Jakiś czas później w Hogsmeade.
-Hagrid! Haaagrid! Zaczekaj!- krzyczała brunetka
Olbrzym odwrócił się.
-O Sara. Fajnie, że jesteś. Chodź do Zamku, niech Dumbledore i Pomfrey cię obejrzą. Jakoś słabo wyglądasz- powiedział gajowy i poprowadził dziewczynę do zamku.
W zamku.
-Profesorze, ojciec powiedział, że musi mi pan to wyjaśnić.- rzekła Sara
-Tak, ale musimy poczekać na Hermionę. Ona też jest w to zamieszana.- odparł dyrektor i spojrzał na dziewczynę badawczym wzrokiem.
Ciche pukanie.
-Wejdź Hermiono.- Dumbledore zaprosił dziewczynę do gabinetu
-Mogę już dowiedzieć się o co chodzi?- spytała Sara
-Wasza historia zaczyna się w Szwecji 20 lat temu lat temu.- zaczął Albus i gestem pokazał dziewczyną aby zanurzyły się w myślodsiewni.
-Co!? Odchodzicie wy małe żmije, niegodne starożytnej krwi szwedzkich czarodziejów!?
-Mamy już dość tej szwedzkiej mani czystości krwi!- krzyknęła kobieta o czarnych włosach
-Jane ma rację! Po to cały czas wyjeżdżałyśmy do Stanów. Mamy Was dość!- dodała kobieta o kasztanowych włosach
-Elizabeth przestań! Rozumiem, Jane zawsze była czarną owcą, ale ty?
-Jesteście żałośni, wszyscy!- krzyknęła Elizabeth
-Przeklinam cię! Bachor, którego urodzisz będzie cierpiał.
Wyszli z myślodsiewni.
-Co tam robiła moja matka?- spytała Hermiona
-Hermiono twoja matka i matka Sary były siostrami. Elizabeth i Jane bardzo się kochały i przyjaźniły. Obie gardziły regułą czystej krwi. Razem wyjechały ze Szwecji i zaczęły nowe życie. Przez przypadek Jane natknęła się na Lucjusza i Narcyzę Malfoy na jakimś balu. Zaimponowała im czymś, a ci postanowili ją zwerbować w kręgi śmierciożerców. Młodą Szwedkę, która z angielskim nie miała kłopotów, ponieważ większą część swojego życia spędziła w Stanach Zjednoczonych coś zaintrygowało w tym dziwnym gronie. Lord Voldemort widząc jaka jest zdolna zainteresował się nią. Być może widział w niej idealną śmierciożerczynię. Jane od tamtej pory zawsze przebywała blisko Toma. Nie wiem jak to się stało, że go pokochała. Elizabeth widząc co wyrabia siostra zmieniła nazwisko i zaczęła wieść życie jako mugolka. Wtedy poznała ojca Hermiony i po roku się pobrali. Tylko Elizabeth się udało. Pokochała i zastała pokochana. Gdy Jane była w czwartym miesiącu ciąży przyszła do siostry. Tak się składa, że w owym czasie odwiedziłem Elizabeth i słyszałem całą rozmowę. Jane mówiła, że spodziewa się dziecka i zapewne po porodzie ją zabiją, bo nie zgadza się na warunki Voldemorta. Wtedy złożyła Elizabeth propozycję, aby nazwały swoje córki po sobie. Dla ochrony i niepoznaki miały nazywać się tak na drugie imię. Matka Hermiony zgodziła się. Wtedy siostry widziały się po raz ostatni. Jane wyszła. Zapewne odwiedzała jeszcze wiele miejsc, bo śmierciożercy rzadko ją widywali.- wyjaśnił Dumbledore
-To nie możliwe! Moja matka jest mugolką! To nie moja rodzina!- krzyknęła Hermiona
-Nie, Hermiono! Uwierz! W noc przed pierwszym atakiem, obudziłam się ze snu i krzyknęłam twoje imię. To nie przypadek!- powiedziała stanowczo Sara- Ale nie bój się, nic cie nie łączy z moim ojcem.- dodała cicho, a po jej policzku popłynęła jedna łza
-To nie tak. Nie powinnam. Ja po prostu... To dla mnie szok. Wybacz- zaczęła Gryfonka
-Nic się nie stało. A zresztą, to nie ma znaczenia. Nie możemy walczyć razem. Ty nienawidzisz Voldemorta, a ja go kocham, bo to mój ojciec. Zrozumiałam to gdy dostałam ataku. Ciągle go wołałam i kogoś jeszcze. On mi chciał pomóc, ale nie umiał. Nie chcę stanąć po jego stronie, ale życie przynosi nam tyle niespodzianek. W końcu to zrozumiesz.- mruknęła i wyszła z gabinetu
Przeszła zaledwie parę metrów gdy usłyszała nawoływania. Niechętnie się odwróciła i ujrzała Matta.
-Znalazłem dziedziczkę Huffelpuff, a dziedzic Godryka zaczął się ujawniać.- zakomunikował bez zbędnych ogródek
Dziewczynie wróciła chęć do życia.
-Pokój Życzeń za 10 min. Przyprowadź tą osobę.- powiedziała uradowana
-Ona już tam jest- powiedział Matt i pobiegł w stronę wyżej wymienionego pokoju.
Dziewczyna pobiegła za nim. Po chwili dotarła do pomieszczenia i weszła do niego. Przed nią stała
dziewczyna, którą znała tylko z widzenia.
-Susan Bones- przedstawiła się dziewczyna i wyciągnęła w kierunku Sary dłoń
-Sara Riddle- brunetka krótko uścisnęła dłoń dziewczynie
-Byłaś u ojca- zaczęła nieśmiało Susan
-Taak. I... Ja.... Moja matka... znaczy się moja babka... Nie wiem jak wam to powiedzieć... Mogę nie dożyć końca wojny, którą będziemy prowadzić...
-Sara, pomyśl logicznie. My wszyscy możemy umrzeć za nim wojna się skończy.- powiedział Matt
-Na mnie rzucono klątwę! Zrobiła to moja własna babka!- krzyknęła brunetka, a z jej oczu popłynęły łzy, ponieważ dotarło do niej, że może nigdy nie być szczęśliwa.
-Za dużo ryczę. Dziś rozryczałam się przy ojcu. Pewnie myśli, że jestem słaba. Jeszcze tylko brakuje żebym przy Potterze i Malfoyu się poryczała, lub przy Pansy, albo Blaisie.- warknęła i otarła rękawem szaty łzy.
-Współczuję ci... - zaczęła Susan, ale Sara jej przerwała
-Nie potrzebuję współczucia, ani litości. Ja chcę żeby ojciec był przy mnie. Ojciec, śmierciożercy i Dracon. Tylko oni mnie rozumieją- szepnęła dziewczyna, a w jej oczach pojawił się taki dziwny blask, który mówił „Nie mam uczuć. Przynajmniej nie teraz”. Wyszła z pokoju Życzeń i natknęła się na Dracona.
-Draco. Dołączyłam do ojca. Moja wojna się zaczęła- powiedziała cicho
-Nasza wojna Saro. Jesteśmy w tym razem.- rzekł blondyn
Spojrzała mu w oczy. Były takie przestraszone i zmęczone.
-Cholera, jak to jeden człowiek potrafi namieszać i zniszczyć tylu ludzi- powiedziała i odeszła.
Weszła do wieży Gryffindoru. Od razu podszedł do niej Harry.
-Nie czas na wyjaśnienia. Dowiesz się w swoim czasie. Ale nie ważne co się stanie pamiętaj, że zawsze będziesz moim przyjacielem.- mruknęła i weszła do dormitorium dziewcząt.



Sorki, że tak długo nie pisałam. Niestety mam strasznie mało czasu. Zaczęłam naukę w technikum i przez ten miesiąc oswajałam się z nową sytuacją. Teraz notki będą pojawiały się częściej. Ta jest niestety trochę beznadziejna, gdyż pisałam ją na raty heh :).

Dark Angel 7/10/2007 19:39:14 [Powrót] Komentuj


Nowy odcinek;p
Vicky 27/10/2007 19:46:43
| brak www IP: 83.13.229.186

Fajny blog, dodaję. Wpadnij do mnie
Asia 26/10/2007 11:26:59
| brak www IP: 80.48.123.193

Heyy,
Dodałam do fav,
Ale zdziwko ty nieno zatkało mnie siostrami... Kurczaczki nawet z początku niewiedziałam o co kaman ale... Nie wyobrazam sobie tego żeby ich matki były siostrami...
Kelly 25/10/2007 19:51:15
| brak www IP: 81.190.212.107

Hej! Masz super bloga! Wpadniesz do mnie na www.pilka--nozna.blog4u.pl ? I jak mozesz skomentujesz? Z gory dzieki i pozdrawiam! Klaudia :*
Klaudia 21/10/2007 20:11:10
| brak www IP: 81.98.1.143

Nowy odcinek:D
Vicky 17/10/2007 17:45:24
| brak www IP: 83.13.229.186

To co piszesz jest super. Nie można tak surowo się oceniać. Mam nadzieję, że w szkole i życiu osobistym wszystko dobrze się układa. pozdrawiam serdecznie i czekam na ciąg dalszy!
Dawid 16/10/2007 10:32:34
| brak www IP: 83.25.248.101

Bardzo ciekawe opowiadanie
Błagam powiedz mi o kolejnej notce...
Narvana 15/10/2007 22:47:23
| brak www IP: 217.97.214.22

Nowy odcinek:D
Vicky 15/10/2007 20:03:45
| brak www IP: 83.13.229.186

Hey!
Chciałabym zaprosić Cię na koleny rozdział tym razem już XVIII
Carmen 13/10/2007 21:30:56
| brak www IP: 87.105.130.49

Nowa dostawa dodatków
Carmen 13/10/2007 18:49:52
| brak www IP: 87.105.130.49


Podstrona: *1* / 2 ______________________________________________________________
Najlepsze Blogi anna-weaslay.blog4u.pl kanaan-dawid-imm.blog4u.pl kimberly-ann-potter.wjo.pl lunatyk-glizdogon-lapa-i-rogacz-vs-wsciekle-dziewczyny.wjo.pl lilyannevans.blog4u.pl avrilka011.blog4u.pl oris-mori.blog4u.pl
pharry.blog4u.pl sissipetter.wjo.pl susan-bones-sen-jednorozca.blog4u.pl hermiona-i-draco.blog4u.pl ciemna-strona.blog4u.pl zielonooka.blog4u.pl ocenki-blogow-kia.blog4u.pl
h-p.blog4u.pl milosc-nie-ma-granic.blog4u.pl nicole-riddle.blog4u.pl corka-voldemorta.blog4u.pl black-cat.blog4u.pl sweety-ocenki.blog4u.pl o-ceny.wjo.pl
early-years-in-hogwart.blog4u.pl . lilystory.blog4u.pl . the-lost-chapters-of-marauders.blog4u.pl marta.blog4u.pl moje-zycie-to-nie-bajka.blog4u.pl
lost-time-of-hogwarts.blog4u.pl

Linki

Czasy Huncwotów
sekrety-serca-lily
marauders-and-girls
po-prostu-lilka
pamietnik-liliy-evans-nastoletniej-czarownicy
lily-james-i-inni
nie-jestem-ruda
hp-1960
Hermiona Granger i Severus Sna
cloak-of-courage
Historia Hermiony i Snape'a
HG/SS i ich historia
Severus+miłość?
Przeciwieństwa się przyciągają
Oxygene Lady
SS/HG
Tacy różni, a jednak podobni
Historie z Hogwartu
potterowie-bez-voldemorta
zanik-uczuc
harry-potter-i-dziedzic-przodkow
harrypotter-blizna
harry-potter-siodma-czesc
zamek cienia
when-harry-won
mroczne-tajemnice-milosci
julien-riddle
Nie klikaj! Lepiej tego nie rób!
hp-mroczna-otchlan
wampirzasty-elf
harrypotter-moc
harry-ginny-or-draco-hermiona
harry-ginny-milosc
ginnyharry
harry-potter-i-potega-milosci
wnetrze-serduszka-ginny-weasley
hp-ostatnia-walka
krolewskakrew
ordinary-hermiona
dziedzic-voldemorta
hermiona-granger-czy-diana-riddle
diary-hermiony-riddle
hp-another-story
selene-dark
Opowiadania o Draco i Hermioni
draco-hermiona-love
wielka-milosc-hermiony-i-dracona
dracon-i-hermiona
hermiona-draco
gryfonka-and-slizgon
hermiona-dracon-i-wielka-milosc
draco-hermiona--tak-wyszlo
rozni-polaczeni
gomenasai
latorosl
hermiona-15
smierciozerczyni-z-wyboru
milosc-w-nienawisci
jak-to-dalej-bylo
dramione-od-poczatku
Potterowskie, ale inne
Dwoje różnych ludzi, a jednak ich drogi się połączyły
Życie Joscelyn Snape
Germiona Granger& S. Snape& D. Malfoy
Z forum i innych zakątków inte
Szczęśliwe dni w piekle
Przecinając więzy
Poprzez mury
Zastępcza matka
Zemsta Hermiony
Długi czarny płaszcz
Długi
Z innej beczki
sword-of-glory

______________________________________________________________ Layout wykonała:Liluś.
Na zdjęciu widnieje Sophia Bush.
Fotografia znaleziona na :Sweetalendet
Pattern znaleziony gdzieś w :Google.
Szablon wykoany tylko dla OWEGO bloga, dla kochanej siostry.
Jeżeli Ci to nie pasuje to Avada Kedavra!
Czarodziei: 102491
Zalinkuj || Księga || Pisz
xRozdziały: xIx IIIx IVx Vx VIx VIIx VIIIx IXx Xx XIx XIIx XIIx XIVx XVx XVIx XVIIx XVIIIx XIXx XXx XXIx

XXIIx
HTML: By Liluś